• Michael - pszczelarstwo 12 maja 2018

    Zajrzałem do ula z pnia topoli, który mam umieszczony na podeście przed oknem pokoju na 1p. Wyjąłem z niego ramkę z pyłkiem, czerwiem zasklepionym, larwami i miodem. Tę ramkę przełożyłem do typowego ula Łukasza stojącego na łące.
    Wyciałem woszczynę z miodem nadbudowaną przez pszczoły w przestrzeni między ramkami a wiekiem ula - wskazówka na przyszłe konstrukcje: wieko powinno być znacznie bliżej ramek.

    Sporo miodu zostało w woszyczynie (zdjęcie w szklanym garnku) i jeszcze mam go ponad pół średniego słoika.
    W ulu Łukasza na łące w górnym korpusie było puste miejsce szerokości 3 ramek. Pszczoły zbudowały tam kawałek plastra w którym od razu zaczęły gromadzić świeży nektar.
    Ten plaster wyciąłem i w to miejsce włożyłem ramkę z ula przy domu i dwie ramki z węzą.